Ulgi w pociągach

Rozwikłanie kwestii związanych z ulgami na przejazdy koleją osób niewidomych i słabo widzących nie jest kwestią łatwą i przyjemną. Postarałem się dla was i dla siebie po części też przekopać przez sterty dokumentów i wygrzebać odpowiednie zapisy. Mam nadzieję, że ten krótki artykuł nieco rozjaśni sprawę.

żółto-zielony, piętrowy skład Kolei Mazowieckich relacji Radom - Warszawa Wschodnia jadący po moście średnicowym

Zacznijmy może od kwestii biletu dla przewodnika osoby niepełnosprawnej. Bilet taki niezależnie od kategorii pociągu kupimy z 95% ulgą. Jedynym wyjątkiem jest obszar aglomeracji Warszawskiej - tu przewodnik osoby niewidomej nie płaci za bilet. Możemy więc bez przeszkód i obaw wsiąść do pociągu Szybkiej Kolei Miejskiej, lub do żółto-zielonego pociągu Kolei Mazowieckich i podróżować od Pruszkowa aż do Sulejówka-Miłosnej za darmo. W tych ostatnich musimy się jednak pilnować, aby nie wyjechać poza granicę II strefy - wówczas powinniśmy dopłacić za bilet swój i przewodnika. Ulgi dotyczące przewodnika osoby niewidomej dotyczą także psa-przewodnika. Przypominam też, że przewodnikiem osoby niewidomej może być osoba, która ukończyła 13 lat lub właśnie pies-przewodnik.

Po dość łatwej kwestii związanej z biletem osoby towarzyszącej przychodzi nam zmierzyć się z większą łamigłówką. To, ile będzie nas kosztował bilet, zależy od dwóch czynników: stopnia naszej niepełnosprawności oraz rodzaju pociągu.

Osoby niewidome (czyli z symbolem przyczyny niepełnosprawności 04-O) o znacznym stopniem niepełnosprawności podróżują w pociągach TLK, Express, Express Intercity oraz Eurocity z ulgą w wysokości 51%. W pociągach osobowych, a także w pociągach Regio, InterRegio oraz RegieExpress przysługuje nam 93% ulga.

Jeśli nasz stopień niepełnosprawności z tytułu utraty wzroku nie jest znaczny, ale umiarkowany lub lekki, możemy we wszystkich pociągach korzystać z ulgi w wysokości 37%.

Jeśli jednak jedziemy z domu do szkoły, na uczelnię, do zakładu opieki zdrowotnej, na turnus rehabilitacyjny i jeszcze kilka innych, bardziej egzotycznych miejsc, lub wracamy z takiego miejsca i mamy na to odpowiednie dokumenty - na przykład legitymację studencką - to zamiast ulgi 51% albo 37% możemy skorzystać z ulgi 78% - na prawdę warto.

Szereg uprawnień osób niepełnosprawnych i obowiązków przewoźników oraz zarządców stacji opisany jest w artykule 19 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego (WE) 1371/2007. Między innymi stosując zapisy tego rozporządzenia PKP InterCity oferuje pomoc we wsiadaniu, wysiadaniu, przesiadaniu się na stacjach, na których jest pracownik PKP IC. Co ważne, pomoc taka jest nieodpłatna. Musimy tylko pamiętać, by o swoich potrzebach poinformować przewoźnika na minimum 48 godzin przed na przykład kłopotliwą przesiadką. Z kolei PKP Koleje Mazowieckie deklarują, że pracownicy drużyn konduktorskich udzielą wszelkiej możliwej pomocy między innymi właśnie we wsiadaniu i wysiadaniu - dlatego też proszą, jeśli to tylko możliwe by osoby wymagające takiej pomocy ustawiały się blisko początku pociągu i wsiadały do pierwszego wagonu.

Na koniec jeszcze jedna, dość ważna informacja. Jeśli z jakiegoś powodu nie kupimy biletu w kasie a podróżujemy bez przewodnika lub z psem-przewodnikiem, to nie musimy się martwić. Konduktor wystawi nam bilet w pociągu bez pobierania od nas dodatkowej opłaty. Nie musimy zgłaszać mu checi zakupu biletu, choć jeśli jesteśmy w stanie to zrobić, to chyba tak byłoby uczciwiej. Nie polecam jednak korzystania z tego sposobu, ponieważ niewielu konduktorów pamięta o tym uprawnieniu i zwykle dopisują stosowne złotówki do naszego biletu. Przekonanie ich o słuszności naszego zdania wymaga dość dobrej znajomości regulaminu przewozowego danego przewoźnika. Na przykład w przypadku PKP Intercity odpowiedni zapis znajduje się w paragrafie 5, ustępie 10, punkcie 2 regulaminu. Podobne zapisy znajdują się tez w przepisach PKP Przewozy Regionalne i PKP Koleje Mazowieckie.